Wymarzony wypoczynek w Sandra SPA
Wymarzony wypoczynek w Sandra SPA

Wymarzony wypoczynek w Sandra SPA

Wygraj wymarzony wypoczynek w Sandra SPA!

Jeśli rodzina to Twój największy skarb, której chcesz poświęcić każdą wolną chwilę – ten konkurs jest dla CIEBIE!

Opisz w formie planu swój pomysł na spędzenie rodzinnego wypoczynku w Sandra Spa i wygraj niezapomniany, tygodniowy pobyt w jednym z hoteli Sandra SPA – nad morzem w Pogorzelicy lub w górach w Karpaczu. Szczegóły sprawdź na http://sandraspa.eu/

sandra_galeria

Konkurs zakończony. Dziękujemy za zgłoszenia!

Zwycięzcy

Voucher upoważniający do tygodniowego pobytu w Kompleksie Wczasowym Sandra SPA w Pogorzelicy lub Karpaczu otrzymuje Mariusz ze Świdnicy (#6390) za odpowiedź:
S- pędzenie rodzinnego wypoczynku w Sandra SPA Pogorzelica to Nasze Wspólne Ogromne marzenie i walczymy o jego realizację już kolejny rok. Czy tym razem się uda ? – mamy taką nadzieję! Cała nasza szalona czwórka – model 2+2 ;-) ! Marzenia się spełnia mocno w nie wierząc ;-) i tak jest właśnie z nami! A więc startujemy z planem ;-) Nie lubimy nudy więc to miejsce jest idealne dla takiej Rodzinki jak NASZA.A- trakcji to wyjątkowe miejsce oferuje mnóstwo i nie ominiemy żadnej z nich, zarówno w samym obiekcie jak i w najbliższej okolicy.! Wybrzeże... Ogrody .... Ach ...N- iebiańskie śniadania każdego ranka będą rozpoczynały każdy nasz dzień!D- alekie poranne spacery wyzwolą w nas endorfiny i pozytywną energię.R- owerowe wycieczki po ścieżkach sosnowego lasu, będą obowiązkowe, dojedziemy razem w każdy zakątek tego wyjątkowego miejsca. Tam gdzie nie dojedziemy razem dobiegniemy we dwoje, o wschodzie słońca, gdy dzieciaki jeszcze będą sobie smacznie spać, bo bieganie towarzyszy naszej starszej części rodzinki stale.A- trakcje w Aquaparku Sandra SPA będą dla naszych dzieciaków codzienną wodną przygodą na pokładzie pirackiego statku, w otoczeniu zagadkowej i jeszcze nieodkrytej Wodnej dżungli.S-PA będzie codzienną terapię dla naszych zmysłów.P- poprawi nam nastrój, uspokoi, wyciszy, pozwoli zapomnieć o problemach, przywróci harmonię naszym ciałom i duszy.A- wypoczywalnia z podgrzewanymi łóżkami będzie codziennym zakończeniem szaleństwa w basenach.P- ogorzelicę zwiedzać będziemy popołudniami , pokazując dzieciakom piękno polskiego wybrzeża.O- ddalona na wschód od Niechorzy imponująca Latarnia Morska będzie atrakcją pierwszego popołudniaG- ratką kolejnego mogłaby być Nadmorska Kolej WąskotorowaO- bserwacją barwnych krajobrazów będziemy nasycać się każdego kolejnego dniaR- azem pojedziemy również do Gryfic „Ciuchcią Retro” jeśli tylko będzie na chodzie ;-)Z- abiegi na ciało to będzie strzał w dziesiątkę dla mojej żoneczki ;-)E- wentualnie może i ja dam się namówić na krótki masaż … no chyba że SPA dla Dwojga ... na to nie nie trzeba będzie mnie długo namawiać ;-)L- ubimy spędzać czas razem, dlatego wieczorne leniuchowanie w pieleszach naszego rodzinnego pokoju będzie świetnym pretekstem do wspólnych gier planszowychI- przytulasów z naszymi pociechamiC- ciepło, przytulnie, kreatywnie, aktywnie, smacznie, rodzinnie i co najważniejsze RAZEM – taki mamy plan pobytu w tym niezwykle urokliwym miejscu jakim jest niewątpliwie HOTEL SANDRA SPA w Pogorzelicy.A – jeśli teraz nam się nie uda zrealizować naszego Planu , z pewnością przyjdzie taki czas kiedy stanie się on rzeczywistością . Bo Warto wierzyć w marzenia i warto je spełniać . Do zobaczenia !

Voucher upoważniający do tygodniowego pobytu w Kompleksie Wczasowym Sandra SPA w Pogorzelicy lub Karpaczu otrzymuje Barbara z Tychów (#8944) za odpowiedź:
Oto plan pobytu całej mojej rodziny w Hotelu „Sandra” w Karpaczu. Dzień I : Na powitaniu w progu Hotelu, uśmiech urzeknie nas personelu. Bo przecież w „Sandrze” to jest święta, witać z uśmiechem każdego klienta. W dzień pierwszy po nieco przydługiej podróży, kąpiel najlepiej nam się przysłuży. Dla ukojenia serc naszych i dusz, najlepszy będzie basen na już. Fala, jacuzzi i sztuczna rzeka, wszak na to moja rodzina czeka. Do tego dla dzieci będzie szałowa, specjalna dla nich sauna parowa. Potem już będzie świetna kolacja, wszak w „Sandrze” zawsze jest to atrakcja. Dań karta „Sandry” nie będzie pusta. I trafia zawsze w rodzinne gusta. Wieczorem spacerek wokół hotelu, dla rozeznania atrakcji wielu. Spacer ukoi zmysły jak len, wszak czeka pokoik i piękny sen Dzień II : W dzień drugi będzie dość długie spanko, a zaraz po nim smaczne śniadanko. Personel znów nas powita mile, inaugurując urocze chwile. Śniadanie w „Sandrze” będzie szałowe, nieziemsko smaczne i przy tym zdrowe. Wszak czeka na nas kolej linowa, która na Kopę wieźć nas gotowa. Zaraz jak tylko tam wyjedziemy, do szczytu Śnieżki w mig pobiegniemy. Na szczycie miło tym odpoczniemy, i coś dobrego na pewno zjemy. Potem wrócimy w mig do hotelu, gdzie znów zaznamy rozkoszy wielu. Kąpiel w basenie razem z masażem, to będzie rozkosz, o której marzę. Wszak taki masaż całego ciała, to wielka rozkosz będzie bez mała. Potem kolacja czekać powinna, będzie smaczniutka no i rodzinna. Później w lekturze się zagłębimy, i do późnego rana pośpimy. Dzień III : By dzionek trzeci spędzić owocnie, miły spacerek nam go rozpocznie. Tuż po śniadanku wokół hotelu, spacer dostarczy chwil nam dość wielu. Zapas ich będzie w dzień ten sowity, wszak czeka na nas już Western City. Tam wraz z synami z mężem oboje, czuć się będziemy niczym kowboje. Lassem i włócznią tam porzucamy, i z rewolwerów też postrzelamy. W przerwie tych wrażeń przy lunchu spoczniemy, i karczek z rusztu w Miasteczku zjemy. Poznamy każdy Miasteczka cal, może się nawet da wspiąć na pal ? Potem szybciutko do „Sandry” wracamy, i całą rodziną w squasha pogramy. Zaś już wieczorem, po dobrej kolacji, bilard da wszystkim z nas moc atrakcji. Dzień IV : Dzień ten spędzimy znowu owocnie, bo ujrzeć chcemy narciarskie skocznie. Więc rano szybko śniadanko zjemy, I na Harachov prędko pomkniemy. Skocznie na zboczu Čertovej hory, to czeski zastrzyk atrakcji spory. Potem na pewno złożyć się da, wizytę tam gdzie jest Huta Szkła. Jakbyśmy mało atrakcji mieli, to zażyjemy i piwnej kąpieli. Przy czeskim piwku i bez dwóch zdań, pokosztujemy też czeskich dań. Dnia tego czeka nas jeszcze sport, „Sandra” i jej do tenisa kort. Atrakcji wszelkiej on będzie krztyną, by zagrać w debla całą rodziną. A jak zakończy się dzionek ten ? Prysznic, kolacja i błogi sen. Dzień V : W dzień ten poszaleć jestem gotowa, bo czeka na nas tor „Kolorowa”. Wszak wszyscy razem staniemy w szranki, zjazdów, do których dadzą nam sanki. Tam są szaleństwa w dość dużej skali, o czym dowiedzą się duzi i mali. Później zaś czeka nas coś ważnego : To Park Miniatur Śląska Dolnego. Wszak na urlopie tym się bawimy, lecz mądrych rzeczy się też uczymy. Podczas zwiedzania, tak dla ochłody, zjemy w parkowej kawiarni lody. Gdy już zwiedzimy wszystko do cna, czeka nas w kręgle rodzinna gra. Wszak Hotel „Sandra” dla swoich gości, ma takie świetne gier możliwości. Gra ta odbędzie się po kolacji, i wzmocni ciepło rodzinnych relacji. Dzień VI : W dniu przedostatnim naszego pobytu, nie odpędzimy się od zachwytu. W dzień ten zachcianki wszystkie spędzimy, i go w całości w „Sandrze” spędzimy. Niemal od rana, tuż po śniadaniu, oddać się chcemy do wody zjeżdżaniu. Takie beztroskie szaleństwa wodne, staną się dla nas w „Sandrze” sposobne. By zapamiętać tę moc atrakcji, poszalejemy, aż do kolacji. Po niej spróbować zechcemy drinka, ach, już mi cieknie na niego ślinka. Wiemy, że piękny pub hotelowy, miło ugościć nas jest gotowy. Dzień VII : Rano nas czekać będzie śniadanie, i szybkie rzeczy popakowanie. Jeszcze spacerek wokół hotelu, ostatni rzut oka na szczyty gór wielu. Potem już czeka nas pożegnanie, i dla Hotelu „Sandra” uznanie. Za ogrom serca i życzliwości, która nam w sercach na długo zagości. O tym pobycie ciągle myślimy, i pięknej „Sandry” nie zapomnimy.

Voucher upoważniający do tygodniowego pobytu w Kompleksie Wczasowym Sandra SPA w Pogorzelicy lub Karpaczu otrzymuje Sylwia z Opola (#11547) za odpowiedź:
A oto mój autorski plan pobytu w 'Pogorzelickim raju’: S- spontaniczność! Na co dzień trudno sobie na nią pozwolić, dlatego w czasie pobytu w hotelu z rozkoszą pozwolę sobie na nagłą zmianę planu i zamiast iść na kręgle pójdziemy sobie na przykład do sauny; A- trakcje! Możliwości spędzenia czasu w hotelu jest mnóstwo, bo od błogiego lenistwa w hotelowej strefie spa, po utratę energii w basenach, dlatego najpierw rano oddamy się w ręce specjalistów, którzy wykonując rytuał piękna przywrócą nazej skórze blask, a popołudniu będziemy pływać do utraty tchu w Aqaparku; N – natura! Niewątpliwym atrybutem hotelu jest piękny ogród, który w zimowej scenerii zachwyci nas pewnie jeszcze bardziej. Spacer wąskimi alejkami wśród krzewów i drzew ‘ubranych’ w śnieżne kubraczki, to po obiedzie obowiązkowy punkt dnia; D – doznania! Poza tymi duchowymi i cielesnymi, zadbamy też o te smakowe. Hotelowa restauracja serwuje tyle niesamowitych potraw, że nasze kubki smakowe na pewno zostaną zaspokojone w czasie uroczystej wspólnie celebrowanej kolacji; R – radość! Mimo, że należę do ludzi pogodnych, to zatracając się w codziennych obowiązkach, gdzieś umyka mi cieszenie się z małych rzeczy. W Sandra Spa pijąc popołudniu kawę i gorącą czekoladę w hotelowej kawiarni, czy siedząc w jacuzzi będziemy śmiali się od ucha o ucha, ciesząc się, że tak wyjątkowo możemy spędzić dzień; A – ambicja! Choć sporty zimowe nie należą do naszych ulubionych, to mogąc skorzystać z lodowiska powstałego na korcie tenisowym, na pewno spróbujemy zaliczyć choć kilka ‘ślizgów’ na tafli lodu bez bolesnych upadków, mogąc się pochwalić, że nauczyliśmy się czegoś nowego; S – szaleństwo! Obiekt w Pogorzelicy słynie z wieczorków pełnych tańca oraz muzyki i o ile raczej nie uczestniczymy w takich imprezach, to w tym pełnym przygód czasie nie odmówimy sobie grzanego wina w towarzystwie imprezujących gości hotelowych; P –plażowanie! Nie wyobrażam sobie poranka od wyprawy na plażę! Widok wschodzącego nad morzem słońca w śnieżnej scenerii bez wątpienia będzie cudownym doznaniem, dlatego gdy w obiekcie będzie jeszcze cicho i sennie, wstaniemy, by pospacerować po zmrożonym piasku i pooddychać świeżym powietrzem; A – aktywność! To słowo klucz każdego dnia w Sandra Spa! Nie zamierzamy marnować żadnej chwili, dlatego cały dzień zaplanowałam, aby ‘robić coś’, co pozwoli nam zapamiętać czas spędzony w hotelu na długo i przyniesie chwile upragnionej beztroski i odprężenia.

Voucher upoważniający do tygodniowego pobytu w Kompleksie Wczasowym Sandra SPA w Pogorzelicy lub Karpaczu otrzymuje Katarzyna z Łobez (#9873) za odpowiedź:Pozwólcie Państwo, że się przedstawię I wezmę udział w tej super zabawie. Kachna po babci, skromna dziewczyna. Plan swój pobytu tak rozpoczyna: Jest nas pięcioro- fajna rodzinka. Dzieci to Maja, Marek i Lilka. Tata to Rafał. W banku pracuje. A ja stanowisko w szkole piastuję. Więc nam się marzą super wakacje. Sandra zapewnia takie atrakcje. Pogorzelica, miejscowość piękna. Choć jest nieduża, zawsze w szwach pęka. ……………………………………………………………………………………….. Dzień 1 Już dnia pierwszego naszego pobytu, Personel Sandry pęka z zachwytu. Bo przyjechała rodzina fajna, Będzie się działo! Niezła ferajna. Zameldowanie- to na początek. W SPA dostaniemy fajny zakątek. Obiad ze smakiem zjemy najpewniej. Na rekonesans ruszymy biegiem. Aqua Park piękny szybko znajdziemy, Strój kąpielowy zaraz przywdziejemy. Armata, zjeżdżalnie, szaleństwo istne. Rafał buszuje, nasz triathlonista. I my zażywamy kąpiele wspaniałe, Maja- pływaczka, aż niebywałe! Marek nurkuje i skarbów szuka. Lilka też chlapie- wspaniała nauka. Dzień 2 A dnia drugiego, moi kochani. Spędzę dzień cały w SPA razem z Wami. Na zabieg kawowy krokiem tanecznym, Pobiegnę z chęcią, foch tu zbyteczny! Potem zażyję odżywczych kąpieli, Mam ciało gładkie, mój wiek się zmieni! Łaźnia turecka i solne groty, Wycisną ze mnie aż siódme poty. Wrócę szczuplutka, no i pachnąca. Mąż mnie nie pozna w promieniach słońca. Chwyci za rękę i szepnie do uszka: Chodźmy kochana! Chodźmy do…. (Na spacer ) Dzień 3 Kiedy dzień trzeci z rana nastanie, Pójdziemy na jogging, na powitanie. Rodziną jesteśmy bardzo aktywną, Fikołki, przewroty nikogo nie zdziwią. I brzegiem morza trasę obierzemy, Bo Bałtyk kochamy- ślub z nim bierzemy. By często tu wracać, podziwiać fale, Zacny to widok- nie kłamię wcale. A potem bilard, siłownia wspaniała. Spalimy kalorie- tego bym chciała! Wieczorem zajrzymy do Waszego baru, Nauczę Rafała w……… tańcu umiaru. Dzień 4 Dzień czwarty nadejdzie z samego rana, Wschód słońca zobaczyć z lampką szampana. Pobudka raniutko, nikt nie narzeka. Majeczka, Maryś i Lila już czeka. Nadmorska Kolejka Wąskotorowa. Pięknie nas wita- jest spalinowa . Pogorzelica- tu nasz początek. Czas start. Niechorze - Latarni zakątek. W Trzęsaczu czas wysiąść, tu są ruiny, Więc trzeba zwiedzić- nie marudzimy. Stacja końcowa- Pogorzelica. Koło zrobione- wszystkich zachwyca. Dzień 5 Pogoda piękna, teren nieznany. Do Kołobrzegu może zawitamy . Tam piękne molo i długi deptak. Nakarmić mewy – czy to będzie nietakt? Do Sandry szybciutko późnej wracamy. Wszak tam są cuda- wszyscy się zgadzamy. Przepyszny obiad już na nas czeka. Szef kuchni się stara, to jest temat rzeka. Restauracja przepiękna, niczym z barwnej baśni, Stylowo zrobiona, później nam się zaśni. Stoły okrągłe równym rzędem stoją, Białym obrusem, kwiatami się stroją. Personel przemiły służy nam pomocą. Aż me dzieci grzeczne, nic a nic nie psocą. Dzień 6 A dzisiaj sobie zaszalejemy. Do Steak House na obiad pyszny pójdziemy. Lecz na kolację szybko wrócimy, SPA Sandry nigdy więcej nie zdradzimy . Lecz sami przyznacie, że warto tego doznać, I teren najbliższy Wasz nieco poznać. Więc z przyjemnością w tenisa zagramy, Doubleta stworzymy- zapewne wygramy. Lecz Lili za mała, na trybunach siądzie. Będzie kibicować, sprawiedliwa będzie. I w wieczór ostatni, rzecz obowiązkowa, Zachód słońca podziwiać, gdy się w morzu chowa. Dzień 7 Nadszedł dzień smutny, przecież ostatni, Czas wracać kochani, pobyt był dostatni. Sandra zapewnia bez liku radości. Lecz pora się zbierać, łezka w oku gości. Walizki gotowe ze spuszczoną rączką, Czekają już w progu, w mym bólu się łączą. Ostatnie śniadanie, świeżością pachnące. W sercu pozostanie, jak kwiaty na łące. Ruszamy w drogę, bo ta jest daleka. Ahoj przygodo! Dalej na nas czekasz? Raz, dwa wsiadamy. Auto trąbi głośno. Po drodze HORTULUS czeka na nas z wiosną. …………………………………………………………………………………………… A kiedy do domy wrócimy szczęśliwi, Wspominać będziemy, nawet w ciągu zimy. Cudowne nasze w Sandra SPA wakacje, Śniadania, obiady a nawet kolację. Nasz pokój królewski z przepięknym widokiem. Spacery nad morzem mierzone dziarskim krokiem. Siłownię, masaże, zmysłów rozpieszczanie. Wspomnienia w mej głowie, moje miłowanie. My -zakochani w Spa w Pogorzelicy. Zapewne wrócimy, ja w barwnej spódnicy. Bo zatęsknimy za dobrami tymi. I za chwilami bardzo szalonymi.